Moje świąteczne życzenia

Moje świąteczne życzenia

Czasem wystarczy jedno słowo, jedno zdanie tak inspirujące, że raz wypowiedziane potrafi poukładać nam myśli i plany, ukoić emocje i spowodować, że nagle znacznie lepiej się czujemy. Dlatego tak bardzo lubię i pragnę spotykać się z ludźmi. Staram się wykorzystywać każdą okazję do tego, żeby móc porozmawiać z osobą, która posiada dar dzielenia się swoim sercem i umysłem. 

Rzeczy dzieją się same i nie należy im przeszkadzać. Wydarzenia – dosłownie wszystkie w naszym życiu (wierzę w to głęboko) – są zawsze poukładane w zaskakująco logiczną całość, i to bez konieczności nadawania im w sposób sztuczny dodatkowego sensu. Widzę, że wszystko co ma miejsce, jest potrzebne, nawet rzeczy, których nie chcemy. Wszystko dzieje się po coś, z jakiejś przyczyny, z jakiegoś ważnego powodu, najczęściej nam nieznanego, ale wszystko prowadzi – o ile tego chcemy – ku lepszemu, do pełnej harmonii. Tak czuję i takie mam doświadczenia, choć czasem o tym zapominam...


Życzę Wam właśnie takiego nastawienia do rzeczywistości. Abyśmy rozumieli i pamiętali, że to co nas spotyka jest zawsze pożyteczne... na końcu jak się okazuje. A nawet wszystko co nas dotyka, co nas boli ma być jakąś lekcją. Pozwólmy na to, bez sprzeciwu, bez walki, pielęgnując wiarę w sercu. Wówczas przebrniemy w spokoju przez owo „najgorsze”, by dojść do tego, czego pragniemy, zbliżając się do doskonałości.

Życzę Wam wiary w cuda, w głęboki sens wydarzeń, naszego istnienia, spotykanych osób, Aniołów na drodze. Życzę bezgranicznej miłości, miłości bezwarunkowej, takiej jaką mają dzieci do rodziców i rodzice wobec dzieci. Ponadto życzę humoru i uśmiechu, powodzenia i szczęścia, bo ono i tak jest nam dane, jeśli umiemy je przyjąć. Życzę radości z małych rzeczy, wesołości, celebracji. carpe diem! Życzę, aby wspaniała muzyka była obecna w Waszym życiu, żebyśmy rozwijali wspólnie niekończącą się ideę rozwoju dzieci poprzez sztukę, śpiew, muzykę.


Rodzinnych Świąt mimo wszystko. Jesteśmy połączeni wzajemną miłością, myślami,
tęsknotą...
Dziękuję za kolejny rok z Baby Operą. Tak dużo się nauczyłam i pragnę rozwijać dalej. Wkrótce przywitamy nowe. Chcę z ufnością patrzeć w przyszłość, bez zamartwiania się, bez poszukiwania problemów i magazynowanych trudności wyimaginowanych.
Pokładam nadzieję w lepszy świat.
Możemy być jednak szczęśliwi ze sobą tu i teraz.


Tego wszystkiego życzę Wam

z całego serca

Wasza Justyna z rodziną 

Leave a Reply

All fields are required

Name:
E-mail: (Not Published)
Comment:
Type Code